Searching...
niedziela, 2 lutego 2014

finka z kominka - wprawka 3

Druga 'finka z kominka' miała swój finał wczoraj.
Mimo nieco mniejszej liczby uczestników głosowanie było równie gorące jak przy pierwszej wprawce, a nawet głosujących było nieco więcej.

Mimo silnej i zwartej grupy lidrów tym razem na zdecydowane prowadzenie wysunęła się Kaczka. I jak już na samym początku wypruła do przodu, burząc wody skrzydłami i bryzgając konkurencji w twarz, tak już pozostała na przedzie, nie pozwalając się nawet do siebie zbliżyć :)


Temat zapodany przez Czarnego Pieprza dawał pole do popisu: pozwalał na poruszenie czułych, osobistych strun, albo na wnioski natury bardziej ogólnej.
Jak zwykle (hmmm, to może troche na wyrost pisać 'jak zwykle' przy zaledwie drugiej edycji, ale powiedzmy, że biorę pod uwagę poprzednią działalność blogerską zawodników :))) autorzy zaskoczyli różnorodnością, poczuciem humoru i ciekawym podejściem do tematu.


Przekazując wszystkim uczestnikom zabawy 'uścisk prezesa', oferuję Kaczce puchar przechodni (sporządzony na jej wyraźne żądanie, hi, hi - nie jest szczytem sztuki graficznej, ale za to szczytem moich możliwości; będzie on widoczny na blogu Kaczki, jeśli zechce go ona tam umieścić) oraz serdecznie gratuluję zwycięstwa!

Kaczka nie byłaby Kaczką, gdyby nie wymyśliła tematu kolejnej wprawki w iście kaczkowym stylu: oszczędnie i dowcipnie.

A BRZMI ON: 
JA

(podpisano:  Przyjemnego interpretowania! Simplistically yours, kaczka - że pozwolę sobie na nieautoryzowany cytat z maila :))).


TERMIN ZGŁASZANIA PRAC:
do 23 LUTEGO 2014 



Wszyscy, którzy dopiero teraz chcą się przyłączyć do zabawy, są jak najbardziej mile widziani.
Liczę też na powrót cór i synów marnotrawnych, oraz na wpisy tych, co się zdeklarowali, że się dołączą. Pamiętajcie - w internecie nic nie ginie! :) 


Szczegóły techniczne można sobie doczytać poniżej, a wszystkie wpisy w temacie można znaleźć w zakładce 'Finka z kominka', w lewym górnym rogu bloga.

Jeszcze raz dziękuję za świetną zabawę i mam nadzieję, że ostra konkurencja nie powstrzyma Was od podniesienia rękawicy!



1. W zabawie(!) może wziąć udział każdy, kto prowadzi blog.

2. Wpis ('blogowa wprawka') musi być na ustalony odgórnie temat, może natomiast przybierać dowolną formę (esej, wiersz, felieton, list).
3. Wpis można umieszczać na swoim blogu w dowolnym momencie po ogłoszeniu ustalonego tematu, nie później jednak niż w ostatnią niedzielę miesiąca, do godziny 23:59 czasu polskiego (GMT+1)
4. Informację o wpisie należy przesłać na adres mailowy fidrygauka@gazeta.pl i wpisać w komentarzach pod tym wpisem.
5. Po upłynięciu czasu na zgłaszanie blogowej wprawki na blogu www.szeptywmetrze.blogspot.co.uk pojawi się spis wszystkich uczestników wraz z linkami do ich wpisów.
6. Wszystkie wpisy będą brały udział w anonimowej ankiecie, w której może głosować każdy (nie tylko uczestnicy zabawy).
7. Ankieta będzie aktywna przez tydzień i będzie możliwość oddania tylko jednego głosu z danego adresu IEP.
8. Zdobywca największej liczby głosów wybierze temat następnej 'blogowej wprawki'.
Może to być parę niepowiązanych ze sobą słów, niedokończone zdanie, pytanie, maksyma. Sky is the limit.
9. Uczestnicy zabawy mogą (choć nie muszą) umieścić na swoim blogu banerek informujący o uczestnictwie w zabawie.

Jeśli chcecie wkleić banerek na swój blog, to poniżej jest kod html.







<a href="http://szeptywmetrze.blogspot.co.uk/2014/02/finka-z-kominka-wprawka-3.html"> <img src="http://2.bp.blogspot.com/-ac-9K6mnUpM/Uu6RhSJGHKI/AAAAAAAADSU/YAu0CpyzClg/s1600/finka+z+kominka+wprawka+3.jpg" width="280" height="386" /></a>




A zatem ...

CHŁOPCY I DZIEWCZYNKI - ŁAPCIE ZA FINKI !






niedziela, 2 lutego 2014

60 comments:

  1. PS. Wybaczcie moje nieobycie! Słoma z butów wyłazi jak nic. Tematem się zachwycam, a o najważniejszym zapomniałam - Kaczko, gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza! Sie melduje na posterunku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goopia baba! Wcale nie pierwsza!
      A dodatkowo zle wychowana, bo nie pogratulowala zwyciezczyni, co niniejszym czyni (do rymu za to).

      Usuń
  3. kaczka wciaz jeszcze sie reanimuje na tej mecie, bo zapukac do dziewiecdziesieciu sasiadow z prosba o dostep do komputera to nie byla bulka z maslem :-)
    Dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie gratuluję Kaczko! Gdy przeczytałem o tym Jonaszu z Niniwy, to nie miałem wątpliwości kto wygra. Zastanawia mnie jeden aspekt naszego konkursu - co będzie gdy jedna i ta sama osoba będzie wygrywała raz za razem? Z jednej strony to nie stanowi żadnego problemu - ktoś świetnie pisze - sama korzyść dla czytających. Z drugiej - wciąż ta sama osoba będzie wybierała tematy kolejnych wprawek - w tym widzę pewien minus. Wydaje mi się, że lepiej żeby tematy pochodziły od róznych osób. Jak pogodzić te sprzeczność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pharlapie - mam dokładnie te same wątpliwości, co Ty.
      Szczególnie, że po dwóch wprawkach wyłania się nam dwóch głównych liderów (których oczywiście jestem wielkim wielbicielem i z przyjemnością przeczytam każdy nowy tekst), ale ... zaczęło mi to spędzać sen z powiek: co będzie, jeśli tylo one będą wygrywać?
      Myślę, że i im się znudzi ciągłe wymyślanie tematu, a po drugie ... inni stracą nadzieję na jakąkolwiek szansę wygranej.
      Ufff!
      Nie wiem, co zrobić.
      Uważam pomysł Izabelki za dobry (z pewną modyfikacją) : żeby osoba wymyślająca temat nie brała udziału w następnym głosowaniu. Niech napisze tekst, bo przecież 'własnogłownie' wymyślony temat musi być bliski sercu, więc pozbawianie jej prawa do napisania wprawki byłoby okrutne :)))

      Nie wiem, jak dalej rozwiązać kwestię wyboru tematów.
      Liczę na Waszą pomoc w tej sprawie!

      Usuń
  5. Eeee, ja w kwestii formalnej, czy z konkursowania w danej wprawce nie powinna wypadać osoba zapodająca temat?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, odpowiedź pod komentarzem Pharlapa :)

      Usuń
  6. Ja... muszę to przemyśleć ;D brzmi intrygująco, być może w końcu nabiorę śmiałości... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśl, myśl i przyłączaj się koniecznie!
      Nie przekonuje mnie argument o nieśmiałości! :)

      Usuń
  7. Pharlapie, dzieki :-)
    I mysle, ze to sluszny postulat (i miedzy wierszami komplement!), zeby proponent? propozytor? propozydawca? tematu przygladal sie z boku i ostrzyl olowek, zeby oraz klawisze na kolejna wprawke.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Propon! A ja, neupron (uff dobrze, że nie nefron) proponuję, by faktycznie coś uradzić, bo, co wieszczyłam uprzednio, nikt nie wyrwie Kaczce wanienki dla Biskwita, tak ją wmuruje na amen!
      Ten komencik to tak tylko ,żeby sobie ranking podbić ;)

      Kaczko, płetwa!

      Usuń
    2. Moniu,Zono, dzieki! A ja, rozochocona tym, ze Fidrygauka wystrugala puchar (prima sort!) eskaluje zadania i spodziewam sie, ze stanie tu tablica pamiatkowa (najlepiej w zlocie :-), na ktorej Fidrygauka dlutem bedzie wyskrobywac kryptonimy zwyciezcow. Musi byc jakies miejsce, by skladac kwiaty i robic sobie zdjecia, prawda? :-)))

      Usuń
    3. Kaczko, mauzoleum, vel tablica pamiątkowa będzie w zakładce 'finka z kominka'.
      I tak już finkowe ogłoszenia sukcesywnie zdominowały mój blog, a wpisy-głosowania są wśród najpoczytniejszch (chlip-chlip-chlip).

      Nie wiem, co dalej robić.
      Radźcie Braci Finkowa, a nie tylko ironije!

      Usuń
    4. :-)))
      Się uśmiałam na początek niedzieli , dobre, fajne te dyskusje i wprawki,
      tylko ja chyba nie mam takich talentów :-)))

      Usuń
  8. Gratulacje dla Kaczki :) A temat... cóż, temat rzeka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak wiele pułapów pułapek czeka na organizatora pisanin kreatywnych nie domyślałam się nawet, zanim finki nie poszły w ruch.
    No ale że mam w tej edycji pisać o kaczce?? Sincerely? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krotochwilo, dziekuje, ze wskazalas jedyny, sluszny kierunek interpretacyjny :-))))

      Usuń
    2. Inwentaryzacjo, czy ja Ci już wyznawałam miłość? :)

      A pułapka goni pułapkę.
      Niech Cię się żarty nie trzymają, tylko sprawdź w swoim inwentarzu, czy przypadkiem nie znajdzie się tam jakieś rozwiązanie problemu!

      Usuń
  10. PIERWSZA!
    http://skorpionwrosole.blogspot.com/2014/02/111-finka-z-kominka-cz-3.html

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja druga w takim razie...

    http://aniukowepisadlo.wordpress.com/2014/02/06/ja/

    OdpowiedzUsuń
  12. Się melduję ponownie na pokładzie:)
    http://te-momenty.blogspot.com/2014/02/tak-w-ogole.html

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba tez podejmę rękawicę ;)
    aaa, i pytanie mam odnośnie przeprowadzki z bloxa. technicznie jak się to odbyło? skopiowałaś, a tamtego nie ma, czy jest i tu i tam? czy jak? ;)
    pozdrawia vel pusta..... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literatko, jeśli nie Ty, to kto?! :)
      Rękawica grzecznie czeka na podniesienie :)
      Co do starego bloga, to przeniosłam już wszystkie wpisy, ale nie wszystkie jeszcze sformatowałam (są pisane mniejszą czcionką i nie przeniosłam jeszcze komentarzy). Jeśli wpis jest już gotowy, zamieniam go na starym blogu tylko na zajawkę, z odnośnikiem do tego bloga.
      Mechaniczna, ciężka robota.
      Nowe wpisy, od czerwca, pojawiają się tylko tu.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Oczywiście spóźniona, ponieważ zajmowałam się głównie łkaniem w ciemnym kącie chlewika i obgryzaniem racic z rozpaczy. Kaczko gratulacje, pięknie rywalizowałaś:)))!!! (nigdy ci tego nie daruję- carramba).
    Chodzi o ja, ja, ja...w języku teutońskim? Już się zastanawiam głęboko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie podejrzenia.
      Kaczka nie zaprzeczyła ani nie potwierdziła :)
      Wolna amerykanka interpretacyjna!

      Usuń
    2. Może być po ślunsku!

      Co do tego, co trapi Fidrygaukę. Sprawa byłaby klarowna, gdyby głosowali tylko uczestnicy zabawy na siebie nawzajem, a nie czytelnicy bloga. No ale to zabawa dla wszystkich.
      Nie wiem - zwycięzcę rozstrzelać?

      (spadam w rankingu szeptaczy, więc podciągam statystyki)

      ;)

      Usuń
    3. Tego by się nie dało sprawdzić, chyba że głosowanie by było jawne :)
      Myślałam też o tym, żeby np. ten, kto zwyciężył po raz drugi, wybierał następcę ... (i potem by mógł znów wracać do puli potencjalnych zwycięzców :))

      Usuń
  15. A może wystarczy drobna modyfikacja, że zwycięzca (nie ważne, jedno- czy wielokrotny) sam wybiera temat następnej wprawki lub wskazuje osobę, która ten temat wymyśla? I to jest raz.

    Kaczko-Pieprzowa wymiana na podium sprawia, że tym zaszczytniejsze jest miejsce trzecie ;) Panie piszą fantastycznie i tyla. I to jest dwa.

    A trzy: jeśli głosować będą tylko uczestnicy, to czy zabawa nie zrobi się taka jakby elitarna? W moim odczuciu miała być ze wszech miar ogólnodostępna. Wydaje mi się, że jest sporo osób, które nie mają śmiałości wziąć w niej czynnego udziału, ale i tak dobrze się bawią, czytając teksty i głosując. (Napisała, cichaczem organizując sobie silną grupę anonimowych głosowaczy na najbliższy finał...) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ograniczenia głosowania do uczestników zabawy zupełnie nie dopuszczam.
      Moim zdaniem na tym polega cała zabawa, że mogą głosować też inni.

      Fakt, trzecie miejsce jest równie zaszczytne.
      Ja tam się nie rwę do wymyślania tematów. Wystarczy mi zmaganie się z tymi zadanymi, ale nie wiem, jakie ambicje mają pozostali uczestnicy :)))

      A co do wielokrotnych zwycięzców ... to sama nie wiem.
      Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze trochę głosów.
      Pomysł z wybieraniem tematu lub następcy też nie jest zły :)

      Usuń
    2. Oczywiście, że głosowanie w zamkniętym gronie wyłącznie piszących nie wchodzi w grę. Zażartowałąm tylko, bo wtedy sytuacja byłaby klarowna, ale co po tym, jak tu chodzi o zabawę!
      Proponuję, by wielokrotny zwycięzca, wedle swojej woli wskazał osobę, która wymyśli temat. Chyba, że koniecznie chce sam wymyślać. No nie wiem. A może to osoba, która ma najwięcej głosów, w kolejności?

      Usuń
    3. A moze worek z tematami od piszacych i nie piszacych, przez bloga przechodzacych zdeponowany u Pani Kierowniczki? Zwyciezca miast wymyslac swoj, ma zaszczytny przywilej podania losowego numeru. Pani Kierowniczka, obdarzona spolecznym zaufaniem, bez udzialu komisji do spraw kontroli gier i teleturniejow, wyjmuje temat z worka i wszyscy zbiorowo psioczymy na anonimowego donora? :-)

      Usuń
    4. Hahaha, świetny pomysł, Kaczko! Jestem za, a nawet przeciw! Zwłaszcza to zbiorowe psioczenie jest takie kuszące ;)

      Usuń
    5. a może po prostu żadnej nagrody poza pucharem...? a temat niech wyznacza przegrany... (czyli jak zwykle pewnie ja)

      Usuń
    6. Fidrygauko, chyba pora na kolejna ankiete :-)

      Usuń
    7. Zakładajmy sondę, cewnikujmy! Podpieram Kaczkę! :)

      Usuń
    8. Na razie postanowiłam zostawić sprawę swojemu biegowi.
      Tzn. podtrzymuję wersję, ze osoba wymyślająca temat nie będzie uczestniczyć w losowaniu, ale powinna jak najbardziej napisać coś na wymyślony przez siebie temat (co zresztą Kaczka skrzętnie zrobiła :))))

      Jeśli o mnie chodzi, to mogą wygrywać na zmianę Kaczka z Pieprzem - argument o zaszczytnym trzecim miejscu jak najbardziej do mnie przemawia, choć osobiście balansuję raczej w ogonie (powiedziałabym nawet, ze plasuję się poza pierwszą dziesiątką :)))

      Zobaczymy, co przyniesie kolejne głosowanie i będziemy wtedy radzić.
      Jak to trzeźwo mówią Anglicy: We'll take it from there :)))

      Widzę, że duch walki w narodzie nie ginie.
      Dziękuję za dotychczasowe wpisy i czekam na więcej :)))

      Usuń
  16. dobra, wiem, ze te wyrzuty to do mnie... :)

    napisałam teraz
    http://polskapakistansverige.blogspot.se/2014/02/bylismy-przyszoscia.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Postanowiwszy wyjść z roli niemego obserwatora, zapodaję link do treści własnych:

    http://zielononiebieskiezapieprzajki.blogspot.com/2014/02/maa-i-ja.html

    OdpowiedzUsuń
  18. http://ps-ja.blogspot.com/2014/02/ja_7359.html#comment-form I ja:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Troszku walentynkowo:

    http://karolki.blogspot.com/2014/02/i.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Pozakonkursowo, ale byly konkretne, fonetyczne oczekiwania spoleczne: http://la-terra-del-pudding.blogspot.de/2014/02/38_15.html
    :-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Niech będzie.
    Ja jako zwierzę olimpijskie.

    http://omnipotencja.blogspot.com/2014/02/olimpiada-i-ja-czyli-czechow-na-stoku.html

    Pozdrawiam socziście.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jako ja

    http://putorana.blox.pl/2014/02/Ja.html

    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  23. Od Pani M.
    http://dombeznamiaru.blogspot.com/2014/02/finka-z-kominka-numero-trzy-ja.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Korciło mnie strasznie, zmieniałam milion razy, ale co tam niech jest.
    http://mamachlopakow.blogspot.com/2014/02/finka-z-kominka.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Uff ledwo zdążyłem. Ja - takie krótkie słowo a ma tyle do powiedzenia:
    http://drugiezyciebloggera.blox.pl/2014/02/ja-i-JA.html

    OdpowiedzUsuń
  26. I ja się zgłaszam: http://dwazegary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bum tralalala:
    http://smoczkiem-po-lapkach.blogspot.com/2014/02/wprawka-trzecia-ka-ka-ja-ja.html

    OdpowiedzUsuń
  28. No to rzutem na tasme:
    http://swiattodzungla.blogspot.de/2014/02/finka-z-kominka-na-temat-ja.html

    OdpowiedzUsuń
  29. I ja rzutem na taśmę :)
    http://szeptywmetrze.blogspot.co.uk/2014/02/mysli-i-sady-czyli-kim-ona-jest.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratulacje dla Kaczki :-)
    Idę oczytać , bo do końca nie wiem o co chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  31. Późno, ale nie za późno : )
    http://widokzdachu.blogspot.com.es/2014/02/ja.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam tylko problem z włożeniem banerka, spróbuje później.

    OdpowiedzUsuń
  33. Spocona, ledwie dobiegłam do mety: mam!
    http://czarnypieprz.blogspot.co.uk/2014/02/jawas-ist-lost-was-ist-daswidziaam.html
    Tym razem naprawdę w ostatnim momencie. Wieczorem czytam konkurencję. Ściski.

    OdpowiedzUsuń
  34. http://almetyna.blox.pl/2014/02/Laby-dzien-3-JA.html

    Fidrygauko, potraktuj mój wkład w Finkę nr 3 jako żart, pozwoliłam sobie tylko coś narysować.
    Miłej zabawy Finkowicze!

    OdpowiedzUsuń
  35. W ostatniej chwili:-))

    http://errata777.blogspot.com/2014/02/ja_8993.html

    OdpowiedzUsuń

Niepisanym prawem tego bloga jest lista komentarzy dłuższa od samego wpisu - uprasza się o podtrzymywanie tradycji:)

 
Back to top!